Papirus

Papirus należał do pierwszych materiałów pisarskich. Służył on całemu znanemu nam starożytnemu światu. Jego zmierzch nastał, gdy zabroniono go wywozić poza Egipt – trzeba było szybko wynaleźć nowy materiał, na którym można byłoby drukować. Rozwiązaniem okazały się skóry zwierzęce, które były tańsze, a przy tym wyrób pergaminu możliwy był wszędzie bez uzależnienia od cibory papirusowej, która rosła przy Nilu. Dzięki temu nie trzeba było wykupywać ani drogiego papirusu, ani samej rośliny. Papirus królował przez setki lat jako pierwszy podkład, który umożliwiał zapis. Stosowano go w starożytnym Egipcie już w trzecim tysiącleciu przed naszą erą. Produkcja papirusu nie należała do najłatwiejszych – należało odpowiednio przygotować łodygi rośliny, którą długo suszono na słońcu. Następnie dodawano do niej różne substancje, które nadawały jej spoistości umożliwiały zapis. Papirusy mogły mieć do 20 centymetrów wysokości. Powstające książki miały kształt rulonu, który umieszczano w specjalnych pojemnikach, by się nie niszczył. Najważniejsza część tekstu znajdowała się na końcu arkusza, co dawało jej najlepsze zabezpieczenie. Papirus był dość cienki, dlatego zazwyczaj zapisywano na nim tylko materiały z jednej strony. Inaczej czytanie byłoby niemożliwe. Czasem wykorzystywano również drugą stronę druku, na której umieszczano inne dzieła. Jednak zwoje wykonane z papirusu były mało wytrzymałe – zrulowana postać szybko się niszczyła pod wspływem ciągłego używania. Obecnie papirusy, na których zapisano największe dzieła starożytnego świata, można obejrzeć w wielu bibliotekach, w tym w Wiedniu, Berlinie czy Kairze.

Menu